Samochód służbowy do prywatnych celów
Jak wielu pracodawców udostępnia swoje samochody służbowe pracownikom, to najlepiej widać na parkingach w pobliżu miejsca ich zamieszkania. Wiadomą rzeczą jest, że kiedy pracownik mieszka w oddaleniu od swojego zakładu pracy i na co dzień posługuje się służbowym samochodem w kontaktach z klientem, to nie będzie tego samochodu zostawiał pod budynkiem firmy. Podjeżdża nim pod swój dom, by na następny dzień udać się w podróż służbową na spotkanie służbowe z klientem lub kontrahentem. W tym przypadku nie można mówić o jakimkolwiek przychodzie po stronie pracownika, ponieważ wykonuje on swoje obowiązki służbowe. Ale bywa i tak, że zanim ów pracownik wyruszy służbowym samochodem na spotkanie, po drodze odwozi dzieci do szkoły i żonę do pracy. Dzień wcześniej, tymże samochodem, pracownik odbył z rodziną wycieczkę nad jezioro. Nie były i nie są to jednak zadania, które ma do wykonania pracownik i które zostały mu przydzielone przez firmę. On wykorzystał samochód służbowy do prywatnych celów. Istnieją dwie formy wykorzystania samochodu służbowego do celów prywatnych. Jedna niepłatna, druga płatna. Pracodawca, w pierwszym przypadku, wartość tego świadczenia doliczy do przychodów pracownika i opodatkuje. Pracownik poniesie wszelkie koszty z tym związane. W drugim przypadku pracodawca zawiera umowę z pracownikiem. Jest to umowa najmu, z której wynika, że pracownik zapłaci pracodawcy czynsz za wynajem służbowego samochodu. Zaoszczędzi on na składkach, a w czynszu będzie już podatek VAT.